W domu

W domu jest zawsze dużo pracy.A Mnie najbardziej cieszy to zrobię sama.Dziś sprzątnęła dom w 3 godziny.Ale na Mojej twarzy gości teraz 🙂.Bo wiem,że Rysiowi też to sprawi dużo radości.A ja dzięki temu czuję się komuś potrzebna.

Na przekór

Na przekór tym wszystkim,którzy Mi źle życzą ja będę się uśmiechać.Idąc przez życie z podniesioną głową.🙂Podniosę się z upadków i nie pozwolę na to,aby ktokolwiek Mnie gnębił.Bo znam Swoją wartość i potrafię przyznać się do błędów.A jak ktoś chce Mi zaszkodzić to niech nie zapomina o tym,że szkodząc Mi szkodzi też sobie.Bo ja też umiem gryść i pokazywać pazurki kiedy trzeba.

Ostatnio zauważyłam

Ostatnio zauważyłam,że Moje artykuł, które umieszczam na tej stronie są dużo głębsze.I powinny skłonić ludzi do jakieś refleksji nad sobą i swoim życiem.Czy to oznacza, że ja pomimo Swojej choroby i problemów,z którymi muszę walczyć na codzień potrafiłam się rozwinąć.I mogę być dla kogoś wsparciem?

Nawet siedząc w domu można się rozwijać

Nawet siedząc w domu można się rozwijać.Tak ja to robię.Dużo czytam. Słucham radia.I rozzmawiam z ludźmi. Wiele spraw analizuję.A potem na tej stronie dzielę się z Wami Swoimi sporzeżeniami i przemyśleniami.Uważam,że w ten sposób też się rozwijam.Bo nie zamykam się na świat.🙂

Dostałam nauczkę od życia

Dostałam nauczkę od życia.I przekonałam się o tym,że nie można wszystkiego wszystkim mówić.Bo oni później będą się z Ciebie śmieli i Cię poniewierali.Nie licząc się z Twoim zdaniem.Wiem,co mówię.Bo Ania właśnie tak ze Mną postąpiła.😠Wiem,że nie waarto ufać obcym ludziom.I przed nim się otwierać.

Urodziny Mojej Babci

Uodziny Mojej Babci wypadają akurat dzisiaj.I chociaż babcia już umarła to nigdy o niej nie zapomne.Bo to dzięki babci nauczyłam się jak należy kochać drugą osobę.

Spotkanie z Marią

Spotkanie z Marią po 5 latach było naprawde bardzo przyjemne. Ponieważ powspominaliśmy trochę mój pobyt w Gdańsku Marii w domu.Dowiedziałam się trochę o Andrzeju.I przekonałam się o tym,że dla Marii tak samo jak dla Mojego męża Mój los nie jest obojętny.

U okokilisty

U okokulisty dowiedziałam się dzisiaj,że na lewej powiece miałam tobiele.Usunął to oczywiście i przepisał kolejne leki,które mają zabobiec nawrotom.Nawet nie wiecie jak się bałam,że to może być jakiś nowotór.Teraz już wiem,że ktoś z góry na pewno nade Mnączuwa.

Jak Mnie nic nie boli

Jak Mnie nic nie boli,to nawet sama obrócę sie na boki.🙂A to oznacza,że mój organizm ponownie zaczął Mnie słuchać.I dlatego wciąż mam szansę wygrać z wieloma chorobami i przeciwnościami losu.Więc nie będę się poddawać tylko z podniesioną głową iść dzielnie do przodu.

Jadę dzisiaj

Jadę dzisiaj na rehabilitację na Barską.I nie będe mogła przez 3 tygodnie zamieszczać tutaj żadnych informacji.Poniważ nie będę miała ze sobą komputera.😥Postaram się po powrocie nadrobić zaległość.Abyście mogli wiedzieć co się ze mną działo. I o czym się dwiedziałam przez 3 tygodnie.

Jestem już w domu

Jestem już w domu.Teraz spróbuję wam pokrótce opwiedzieć o tym,co się działo w Moim życiu przez te 3 tygodnie.Ćwiczyłam i walczę z chorobą.Nie jestem w sama.I nigdy nie będę.Ponieważ mam w okół siebie wielu życzliwych ludzi.A to dlatego,że nie jestem obojętna na los innych. Zawsze daje im jakieś wspacie,a to do Mnie powraca.

Miło jest dostać

Miło jest dostać życzenia na dzień dziecka.Szkoda tylko,że składają je zupełnie obce osoby.Dla własnej rodziny człowiek jest po prostu bezwartościową istotą.😥Ciekawe tylko,czy ci którzy żle traktują innych byliby z tego zadowoleni jakby ich potraktowano dokładnie tak samo?

Mam przyszywaną Babcię

Mam przyszywaną Babcię.Poznałam ją w Szpitalu na Barskiej.Babcia jest do Mnie życzliwie nastawiona.I potrafi się cieszyć Moim sukcesami tak samo jak to robiła Babcia Józia. Babcia ma w Sobie dużo ciepła.I zawsze się uśmiecha.

Ktoś nade Mną czuwa

Ktoś nade Mną czuwa.Bo w tym roku mam dużo rehabilitacji.Dostałam nawet dofinansowanie z pefronu na kolejny turnus.Bardzo Mnie to cieszy. Ponieważ dzięki temu mam dużo większą szansę na powrót do zdrowia. Myślę sobie,że tymi osobami są Babcia Józia i Andrzej.I obiecuje Im teraz że zrobię wszystko co jest możliwe,aby chodzić.

Dostałm dofinansowanie na turnus z Pefronu

Dostałam dofinasowanie na turnus z Pefronu.Teraz pozostało tylko pozałatwprawiać wszystkie formalności.I 3-go listopada pojadę na turnus do Flisaka w Sarbinowie.Coś Mi mówi,że wrócę stamtąd jeszcze ujsprawniiejsza.Bo już teraz czuję,że mam więcej siły niż kiedyś.A to Mnie jeszcze bardziej zachęca do walki.

Półtora roku

Półtora roku dzisiaj minęło odkąd jestem Małgorzatą Kaczmarczyk. Wiele się nie zmieniłam.Ale już jakieś doświadczenie zdobyłam.Nie dam się łatwo zbić z tropu.Bo chodź Mi ludzie rzucają kłody.I nie raz wpadam do wody.To dzielnie przez świat maszeruję.Co wielu zaskakuję.W trudnościach sie nie poddaję.Tylko na ziemi twardo staję.

Wysłuchałam

Wysłuchałam mszy w telewizji.Dzięki temu mogłam wyciszyć się duchowo. Teraz napewno będzie Mi dużo łatwiej ćwiczyć.Bo jak człowiek jest wyciszony to wszystko Mu się udaje. A msza jest przecież pokarmem duszy. To prawda.Ale trzeba pamiętać o tym,że Bóg też nie daje wszystkiego od razu.Czasami trzeba na coś cierpliwie poczekać.Uwierzcie Mi,że warto.Bo ja z każdym dniem jestem sprawniejsza i szczęśliwsza.🙂

Prąd w piwnicy już mamy

Prąd w piwnicy już mamy.Dzisiaj nam na prawiono.Szwagier się pewnie teraz wścieknie.Bo pomimo jego starania podjazd i tak będę miała.A on prawdopodobnie zapłaci za naprawę prądu.I kto na tym więcej stracił?Nie lepiej było żyć w zgodzie.

Jestem wrażliwą osobą

Jestem wrażliwą osobą.Troszczę się najpierw o innych.A Swoje potrzeby załatwiam na końcu.Dlatego😥Mnie to jak słyszę różne obelgi na Swój temat. Czy ludzie,którzy chcą Mnie w ten sposób upokorzyć upokarzają przede wszystkim siebie.No bo ja w takiej sytuacji nie będę siedzić cicho. Tylko będę się bronić.

Odzyskałam kontakt ze Zbyszkiem

Odzyskałam kontakt ze Zbyskiem.I jestem z tego powodu bardzo zadowolona.Ponieważ Zbyszek jest dobrym przyjacielem.Mogę z Nim o wszystkin porozmawiać.Te rozmowy mnie podbudowują.🙂

Mam już zrobiony podjazd

Mam już zrobiony podjazd.Wczoraj Rysiu go skończył robić.Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa.Bo to ułatwi Nam obojgu życie.🙂Ponieważ załatwie sobie teraz wolontariusza i wiele spraw będę mogła załatwić sama.A Rysiu w tym czasie będzie robił inne rzeczy.Ponieważ zostanie odciążony.