Mój występ w Bydgoszczy

Myślę,że warto posłuchać i się zastanowić.

to są zdjęcia z wieczorku

Ja z mężem

Ja organizatorem szkolenia

Dobrze,że Cię poznałam

Dobrze,że Cię poznałam!91 Dobrze Cię poznałam Drogi Przyjacielu!Takich jak Ty jest nie wielu.Ty Mnie zawsze wspierałeś,I dobrym słowem pomagałeś.Ja będę Cię wspominała Andrzeju,Mój Ty dobrodzieju.Rozmowy z Tobą mnie wspierały,I zawsze jakąś naukę mi dawały.Więc ja Ci teraz obiecuję,Że naszej wspólnej pracy nie zmarnuję.Pokonam Swoją chorobę,A Naszą książkę dla wroga dam na ozdobę.Bo może to go czegoś nauczy,I złej oceny oduczy.Bo przecież młość, nas buduje,A niezgoda rujnuje.Ja zawsze będę Cię kochała,I Twą naukę dalej przekazywała.Żeby się ludzie szanowali,I drugich doceniali.Byłeś Andrzeju dobrym człowiekiem,I rozwijałeś się z wiekiem.Twoja rodzina pewnie to zrozumie,I przekaż to innym tak jak umie.A kiedy już stanę na nogi,To poszukam lepszej drogi.Gdzie już nie będę błądziła,I w sens życia wątpiła.Bo taka przecież była Nasza umowa,A wierna przyjaciółka jej dochowa!  Życzę każdemu człowiekowi,aby w Swoim życiu spotkał takiego przyjaciela jakim był dla Mnie Andrzej.I umiał Go docenić.Napisano 9marca 2011r.godz.19:29 9dni po odejściu Andrzeja.

Dla Mamy

Moje wiersze.🙂Dla mamy!29Mamo,Mamo kochana,Będę Ciebie kochała.Jak to słońce gorące jak te kwiaty pachnące.Tak jak Pan Bóg kocha Ciebie.Tak ja Mamo Kocham Ciebie!A Naszej miłości nie spali nawet słońce.

Podaj dłoń

Podaj Dłoń!47 Podaj dłoń drugiemu,Nie tylko Swojemu.Pojednaj się z wrogiem,Będziesz bliżej z Bogiem!On Cię nie opuści,Grzechy Ci odpuści!Trzyma Cię w Swej dłoni,Tuli w Swojej woni!Więc Jego naśladujmy,I jedność z innymi budujmy.Podajmy dłoń Jezusowi,A poczujemy się jak nowi. czerwiec 2010r.

Namiastka

To co państwo przeczytają na tej stronie to tylko namiastka Mojej twórczości.Utworów stworzyłam do tej pory 200 wiersze.Część z tych utworów jest zamieszczona w książce,o której już wspominałam.A reszta jest u Mnie w domu.Życzę państwu miłej refleksji.I zachęcam do wyrażenia Swojej opini🙂😉

Dalsze plany

Chciałam Państwu również powiedzieć,że oprócz wierszy piszę jeszcze Swoją biografię. I mam nadzieje,że przy pomocy życzliwych ludzi uda mi się wydać drugi tomik wierszy,który chcę dedykować Andrzejowi!Wtedy Moje ❤byłoby bardzo szczęśliwe,bo uczciłabym pamięć Andrzeja!🙂A biografia o której mówiłam wczesniej mogłaby stać się wsparciem dla tych,którzy nie mogą poradzić sobie z trudnościami życia codziennego!🙂

Spotkanie w domu pomocy społecznej

Cieszę się z tego,że spotykam  z ludźmi,którym prezentuję Naszą twórczość.Bo wiem,że to sprawia im  dużo radośći i pozwala poruszyć wyobraźnie.🙂Szkoda tylko,że niektórym osobą takie coś nie odpowiada.😥Czyżby zapomnieli o tym,że wszyscy mamy w sobie coś z dziecka.I czasem Ono musi z Nas wyjść na świat?😉

Kolejny wieczorek

Cieszy Mnie fakt,że pomimo Swojej niepełnosprawności sprawiam innym ludziom odrobinę radości.Bo wiem o tym,że plany Moje i Andrzeja są w jakiś sposób realizowane🙂😉

Nie publikowany wiersz

Cieszmy się tym co mamy!110 Cieszmy się tym co mamy,I co innym z Siebie damy.Bo życie tak szybko mija,A Bóg Nam wszystkim sprzyja!Więc nie marnujmy życia,Na jakieś nie miłe przeżycia.Świat jest owocem miłości!To dlaczego złość w nas gości!Potępiamy drugiego!Nawet brata Swojego!Za to,że zrobił coś dobrego,I nikt nie skłaniał Go dotego!Bo On wie po co został stworzony!I sam wie w jakie zmierza strony!Bądźmy dla siebie wsparciem i cieszmy się tym co Bóg Mam daje. Wszystko co najlepsze Miłość!Więc nie niszcz jej człowieku! 18:26 12.11.2011r.

Dla Betki nie publikowany jeszcze

Dla Beatki!106 Dla Beatki chcę coś dać,By mogła spokojnie spać.A z radością się budziła,I nigdy w sens życia nie wątpiła.Tylko do Swego zawsze dążyła,A z wrogów obie kpiła.Ja Jej swą rękę podaruję,I wsparcie obiecuję.Chodź może to mało,To tylko tyle Mi pozostało.Ja Ją w swym sercu noszę,I o ulgę dla Niej proszę.Bo jest Kochaną Osobą!I zawsze Jezu idzie z Tobą! 16:25 7.10.2011r.Beatka już nie żyje.Ten wiersz jest ku Jej pamięci.

Na Turnusie w Justynce

Na turnusie rehabilitacjnym w Justynce miała okazję prowadzić 2 wieczorki literackie.Cieszy Mnie to,że Nasza twórczość tak bardzo podoba się innym.I napełnia ich serca i                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       umysły spokojem.Bo Nam właśnie o to chodziło.Mam nadzieję,że długo będą o tym wspominać i mówić.🙂😉Bo ja nadal wspominam każdy dzień turnusu i ludzi,których tam poznałam.😀

Wieczorek w Szpitalu na Barskiej

Cieszę się,że po raz kolejny dałam ludziom odrobinę radości.Może dzięki temu pomogę komuś pokonać Swój strach.I ktoś odzyska wiarę i nadzieję.Odnajdzie Swój sens i cel w życiu.Tak jak ja odnalazłam.🙂😉

Wieczorek w casino

Jeżeli ktoś z państwa będzie zainteresowany to zapraszam na Swój wieczór autorski do restauracji Casino na ul.Żytniej we Włocławku 25-go listopada o godz.17:00.🙂Zmiana terminu nie jest z Mojej winy.

Kolejny udany wieczorek

Wieczorek w restauracji Casino we Włocławku był bardzo miły i udany.Bo ludziom się wszystko podobało.A pokaz chodzenia wyszedł Mi bardzo dobrze.🙂Był nawet bis Moich wierszy.Czy to znaczy,że dobrze wypełniam obietnice złożoną Andrzejowi?😉

Wieczorek w Stargardzie

Wieczorek w Stargardzie był nie tylko jeden.I każdy z nich wspominam bardzo miło.Bo wiem,że dawałam i wciąż daje ludziom bardzo dużo radości.Bo wciąż o Mnie pytają.I utrzymują ze Mną kontakt.Cieszą się Moimi sukcesami.A to według Mnie ma bardzo duże znaczenie.🙂

Wieczorek w Zabajce

Wieczorek w Zabajce był dla ludzi bardzo dużą pomocą.Poproszono nawet organizatora turnusu o zgodę na drugi wieczorek.Która została Mi udzielona.I oba przyniosły ludziom wiele radości.Proszoną mnie nawet obisowanie i prezentacje tych utworów,o których nie ma mowy w naszej książce.Mówiono mi,że Nasza twórczość jest dla wielu motywacją do dalszej walki z chorobą i Swoimi słabościami.Czy to znaczy,że poezja i proza też może posłużyć jako lek w trudnych chwilach?😉

Moja książka

Radość pacjentów w szpitalu na barskiej w czasie mojego wieczorku.

Prezent od mieszkańców jednego z domu starców w zeszłym roku przed Wielkanocą.To w podziękowaniu za Mój wieczorek