Mój świat

Mój świat to komputer i wszystko co jest z nim związane.To dzięki temu mam jakiś kontakt z ludźmi.I mogę prowadzić dyskusje i wypowiapowiadać Swoje zdanie na różne tematy.Bo świat realny niestety w dużej mierze Mi to ogranicza.😥Nie raz zastanawiam się nad tym, dlaczego ludzie tak ranią siebie nawzajem?

Śmieszne

To co Moja siostra Magda F.z domu G.wyprawia jest po prostu śmieszne.Bo ona ma do Mnie pretensje oto,że umieściłam zdjęcie Wojtusia jej synka na Swoim profilu na Facebooku.A ja się tylko chciałam pochwalić.Bo jestem dumna z tego dziecka.

Trudno zachować

Trudno zachować pozytywne myślenie i chęć do życia jak ciągle ktoś ma o coś do Mnie pertesje.Czy ktoś by umiał cieszyć się życiem jakby go ciągle atakowanowano bez powodu?Ja staram się 🙂,ale to nieraz jest naprawdę trudne.

Zaistalowałam

Zainstalowałam Sobie sama program antywirusowy na komputerze.I bardzo Mnie to cieszy.Bo dzięki temu wiem,że się rozwijam.🙂I nikt Mi już nie będzie mógł powiedzieć,że ma docznienia z jakąś głupią gąską.😉

Chodż zdrowie szwankuje

Chodź zdrowie szwankuje.To ja i tak czasu nie marnuję.Robię to co mogę,aby być przydatną dla innych.I pokonać Swoją chorobę.🙂Jeżeli sama tego nie zrobię to nikt za Mnie tego nie zrobi.

Prawdziwa przyjaźń przetrwa nawet śmierć

Prawdziwa przyjaźń przetrwa nawet śmierć.Tak się stało w przupadku Moim i Andrzeja.On przychodzi do Mnie poprzez wielu ludzi i daje Mi różne wskazówki jak mam postępować w określonych sytuacjach.Czuję to wyraźnie.Wiem,że zaraz ktoś z Was Mnie zaatakuje,że piszę tu brednie.Ale ja tylko wyrażam Swoje myśli i uczucia,z którymi nie każdy musi się zgadzać.

Policja

Policja ostanio była u Nas dość częstym gościem.Ponieważ siostra Rysia wraz mężem często Nas wyzywali,albo bawili się pilotem od samochodu.A jak im się zwracało uwagę to grali wielce pokrzywdzonych przed policją.Szkoda,że nawet dotego potrzebowali pomocy synusia Andrzejka.Czyżyby to oznaczało,że ludzie wykształceni nie umieją się nawet sami wysłowić przez telefon?😀Śmieszy Mnie również to,że ktoś kto jest młodszy ode Mnie chce uczyć starszych kultury.A sam nie umie nawet dzień dobry powiedzieć.Rodziców zaś przy policji potraktował jak guwniarzy.Mówiąc do nich po imieniu i każąc im być cicho,bo on teraz mówi.Dla Mnie takie zachowanie jest karygodne i niedopuszczalne.Czy takich rzeczy uczą teraz na studiach?Pytam oto,bo ten ich synalek jest magistrem?

Kolejny mur

Kolejny mur betonowy tym razem od przodu domu został postawiony przez siostrę Rysia.Dlatego,że ona nie potrafi zaakceptować tego,że ja tutaj jestem.Czemu ludzie zapominają o tym,że nigdy nie wiadomo im się w życiu stanie?Ciekawe,czy jakby Ebiecie i Krzyszfowi P urodził się wnuk niepełnosprawny to też by nim gardzili tak jak gardzą Mną?I szantarzowaliby Swojego syna,że jak się niepozbędzie tego dziecka to nie chcą go znać?

Mur z przodu domu postawiony przez siostrę Rysia

fajny widok co

Odcięty prąd w piwnicy

Odcięty prąd w piwnicy.😥To kolejna niespodzianka zafundowana przez siostrę Rysia.Czy tak postępują rozsądni i mądrzy ludzie?Przecież ja byłam nich pokojowo nastawiona.A spotkała Mnie tylko agresja i wrogość.Więc się po prostu bronię jak każdy kto jest atakowany,

Wiem o co chodzi

Wiem o co chodzi rodzinie Rysia.Chcą Go wykończyć.A potem winę zgonić na Mnie.Dziś usłyszałam od sąsiadki,że tak postępują ludzie,którzy nie mają w sobie odrobiny ❤i zrozumienia dla innych.Ludzie mówią,że Ci co krzywdzą Mnie mają problem ze sobą i nie umieją sobie z tym poradzić.

Podłość ludzka nie zna granic

Podłość ludzka nie zna granic.W Swoim życiu miałam okazje nie jednokrotnie.Bo ludzie często oceniają Mnie tylko po wyglądzie.Lub szczątkowych wiadomościach na Mój temat.Nawet ze Mną nie rozmawiając.Tak jak to zrobiła siostra Rysia z całą Swoją rodziną.😥Ja tak nie robię.Jeżeli kogoś oceniam to albo muszę go znać,albo wyrażam Swoje zdanie o nim broniąc przy tym Siebie.Myślę,że każdy z Was postąpił by dokładnie tak samo.

Nie jestem idealna

Nie jestem idealna to prawda.I nie zamierzam taka być.Jeżeli komuś coś nie odpowiada w Mojej osobie to już jego problem.I tak za długo w Swoim życiu słyszałam,że jestem głupia i nic Mi nie wolno.A jak się broniła prosiłam kogoś o pomoc to robiono ze Mnie idiotkę.Lub Mnie zastraszano,że jak komuś coś jeszcze powiem to w końcu umrę.😥Czy takie coś powinno mieć miejsce?

To od obcych

To od obcych najczęściej dostaje wsparcie i zrozumienie.Bo oni widzą we Mnie przede wszystkim człowieka i cieszą się z tego co im z Siebie ofiaruję.Akceptują taką jestem.I nie potępiają Mnie za popłnione błędy.

Ortopeda

Ortopeda mi wczoraj powiedział,że mam bardzo poważne problemy ze stawami kolanowymi.I mam zrobić badanie na osteoporozę.A taka choroba nie bieerze się z niczego. Lekarz Mi powiedział,że to są zaniedbania z przeszłości.Na które ja niestety nie miałam i nie mam wpływu.Bo byłam i jeszcze jestem zależna od osób trzecich.😥

U naczyniowca

U naczyniowca 3 lata temu dowiedziałam się,że moje problemy z krążeniem to choroba Bergera. Powiedział Mi wtedy,że gdybym poczekała jeszcze pół roku to Moje nogi zostały by amputowane.😥Bo to są zaniedbania z przeszłości.Czy właśnie o to chodziło Mojej rodzinie? 😠Jeżeli tak to właśnie ich zawiodłam. Bo Moje nogi zostały uratowane. Tylko do końca życia muszę brać leki na krążenie.

Jeżli nadal

Jeżeli nadal ktoś uważa,że mój tata przeze Mnie się rozchorował,to ja się teraz zapytam o kilka rzecz.Czy to Moja wina,że się tak urodziłam? Dlaczego dom,który mój tata sam budował nie był przystosowany do Mnie chodź ja już byłam wtedy na świecie?Czemu tata nie chciał chodzić do lekarz chociaż mu o tym mówiłam?Dlaczego tata złościł się jak inni chcieli Mi pomagać?Czemu tata ciągle Mi powtarzał,że i tak skończe w ośrodku?Czy tak powinien mówić rodzic do chorego dziecka,które próbowało i nadal próbuje żyć normalnie?Bo nie chce być ciężarem dla nikogo.

Tym jest wyłożona weranda

Pojazdu

Pojazdu niestety nadal nie mam.😥I muszę korzystać z prowizorki.Dlatego, że szwagier Rysia przecioł w piwnicy kabel czterożyłowy i nie mamy tam prądu.A to uniemożliwia pospawanie pojazdu z płyt wema.

Tak teraz wyglądam