Siostra Iwona

Siosra Iwona była w zakonie,w którym wszyscy mieli być na diecie owocowo warzywnej.A ksiądz podczas spowiedzi wypytwał siostry o intymne sprawy.Oraz je obmacywał.Czy takie coś powinno mieć miejsce?Dlaczego nikt nie spróbuje je się postawić na miejscu tych sióstr,które są w różny sposób dręczone i poniżane?

Siostra Agnieszka

Siostra Agnieszka w książce "Zakonnice uciekają po cichu." Opowiedziała nam o tym,że w zakonach siostry muszą spowiadac się nawet z tego ile razy w miesiącu się myły.Błagały nawet o pieniądze na podpaski,czy gumkę do włosów. Musiały poniżać potrzebujących.Czy takie coś powinno mieć miejsce wśród osób duchownych?😥😠

Siostra Izabela

Siostra Izabela zauważyła,że starszym sioostrą pozwalano oglądać telewizję po 23.A młodsze miały spać już po komplecie.Jedni mogli rozmawiać w czasie milczenia.A drugim było to zabronione.Dlaczego w żeńskich zakonach ma miejsce taka niesprawiedliwość?Czy regulamin i zasady zakonne nie powinny obowiązywać każdej siostry nawet przełożonej?

Justyna i Magda

Justyna i Magda często prowadzą dyskusję na temat wiary.I dochodzą do wniosku,że to co głoszą w kościele jest kłamstwem.Ponieważ Bóg się na nikogo nie gniewa.Dlatego,że sam jest miłością.Pytanie tylko co kościół chce osiągnąć głosząc takie sprzeczności?

Dorota

Dorota po odejsciu z zakonu długo nie mogła dojść do siebie.Bała się nawet wyjść z domu,żeby się ludzie z Niej nie śmiali.Myślę,że ludzie,którzy odeszli z zakonu będą już do końca życia wszystkiego się bac.Dlatego,że zakony pozbawiają ludzi jakich kolwiek uczuć.Oni nie mają poczucia żadnej wartości.Czy ktoś w ogóle wie o tym co się dzieje za murami zakonów żeńskich?

Justyna

Justyna po odejsciu z zakonu była zdana tylko na Siebie.Ponieważ dla jej rodziny liczyło się tylko to co powiedzą ludzie.Czemu dla wielu osób liczy się tylko to co powiedzą inni.A zapominają o uczuciach i potrzebach Swoich bliskich?Czy właśnie tego uczył nas Jezus?Dlaczego Justyna nie miała od nikogo pomocy po odejściu z zakonu?Czemu nikt Jej nie zapytał o powód odejścia?A przecież została zwolniona za czynienie dobra i pomaganie innym. Czy to oznacza,że trzeba być złym człowiekiem,aby być w zakonie?

Iwona

Iwona po odejściu z zakonu założyła rodzinę.I się rozwijała.Wyznała autorce,że zakony niszczą charaktery ludzi.Sama teraz jest szefową kilku żłobków.I szanuje Swoich pracowników.Czemu w zakonach żeńskich nie robi się czegoś takiego? Przecież osoby duchowne powinny być przykładem dla innych.Pokazywać światu jak się czyni dobro i szanuje innych.Ale nie na pokaz tylko naprawdę.

Agnieszka

Agnieszka po odejściu z zakonu jest przyjęta przez Swoją rodzinę bardzo dobrze.Tylko sąsiedzi patrzą się na Nią trochę dziwnie.Nie zraża się tym tylko idzie przez świat z podniesioną głową.Kończy kurs dla rodzin zastępczych pomimo tego,że jest sama.I po pewnym czasie dostaje dwóch chłopców na wychowanie. Dzieci dają jej dużo miłości.I dzięki temu Agnieszka przekonuje się o tym, że w ten sposób też można służyć Bogu.

Izabela

Izabela po odejściu z zakonu założyła rodzinę i urodziła 2 dzieci.Na początku myślała,że zawodzi Boga.Bo nie ma czasu na modlitwę.Ale ksiądz jej powiedział,że opieka nad innymi jest milsza Bogu  od wszystkich modlitw.Dlatego,że pomagając innym czynim dobro.A Bóg przecież tego od Nas oczekuje.🙂Czy to oznacza,że człowiek może się modlić w różny sposób?

Siedem plus trzynaście

Siedem plus trzynaście to dalszy ciąg opwieści o zakonnicach,które zdecydowały się odejść z zakonów. Tylko czy ktokolwiek uwierzy w ich słowa?Skoro w Naszym Kraju jest totalny brak tolerancji i zrozumienia dla drugiego człowieka.Potrafimy tylko kogoś pochopnie ocenić.😥Mówić,że siostra odeszła z zakonu,bo jest w ciąży.Albo się w kimś zakochała.Czemu nie zapytamy o główną przyczynę?Tylko od razu o coś posądzamy?Czy ten kto kogoś tak szybko ocenia chciłby,aby ktoś też go tak oceniał?Czy byłby z tego zadowolony?

Jedna z zakonnic

Jedna z zakonnic napisała list do przełożonych z prożbą o zwolnienie jej z ślubów wieczystych.Opisała w nim wszystko co się tam dzieje.List oczywicie został odrzucony.😥Ponieważ była w nim zawarta prawda.Z tego wynika,że osoby duchowne żyją w zakłamniu.Więc to czego nasz uczą w kościołach jest po prostu tylko słowem,do którego sami się nie stosują.😠

Kiedyś był przepis

Kiedyś był przepis,że zakonnicą nie wolno było nawet spać w domu rodzinnym tylko na plebani.Potem to zmieniono.Ale siostrze nie wolno było pokazywać się bez welonu komukolwiek.Dla Mnie takie coś jest chore.Bo przecież odkryta głowa to nic wstydliwego.Ciekawe czy ten kto wymyśla takie przepisy sam ich potem przestrzega?Domyślam się,że nie.No ale przełożonym wolno wszystko,a innym już nie.Dlaczego tak się dzieje?W czym przełożone są lepsze od innych sióstr?Moim zdaniem wszyscy powinni być traktowani równo

Sens

Sens oto teraz pytają siostry,które odeszły z zakonu.Bo nie wiedzą gdzie leży wina.Wiedzą,że bracia zakonni żyją inaczej.Pytają czemu oni nie dąrzą do ideału?A ja odpowiem tak: Wszyscy dąrzymy do ideału.I tak powinno być.Ale nie kosztem życia i zdrowia lub upokarzeń.Bóg jest bardziej szczęśliwy jak jesteśmy sobą.I dostrzegamy Boga w innych. Cieszy Go jak jesteśmy szcęśliwi.I umiemy pomać innym.O tym powinien pamiętać każdy.

 

Święte to kolejny rozdział książki, którą od dłuższego czasu tutaj omawiam.Rozdział ten mówi o tym,że większość sióstr w zakonach umartwiała się idąc za wzorem małej Tereski.Bo myślały,że tego Bóg od nich oczekuje.Takie myślenie jest błędne. Bóg nie oczekuje od nikogo umartwiania.Tylko szczerej i rozsądnej wiary w Niego!Dlaczego siostry przełożone się do tego nie stosują?Tylko każą innym żyć w zakłamaniu.

Matka Nikodema

Matka Nikodema jest osobą bardzo surową.Uważa,że jej podwładne powinny robić wszystko co ona im każe bez żadnego szemrania.Autorka tej książki zadała siostrze Nikodemie kilka pytań.Oto one:Siostry,które odeszły z zakonu są bardzo rozgoryczone.Mówią,że mają do tego powody.Że zdarzają sie trudne sytuacje.Czy kościół na to reaguje? Czy zakony próbują jakoś temu zaradzić?Pytania pozostały bez odpowiedzi.Matka Nikodema radziła autorce zaprzestania pracy nad książką.Pewnie boi się tego,że osoby duchowne w zakonach są osobami dwólicowymi,które nie potrafią wykrzesić z siebie nic dobrego.😠Dla nich nie liczą się uczucia i życie innych.Czyli to czego uczą to same kłamstwa.

Dominikanie

Dominikanie to kolejny rozdział,który chcę tutaj omówić.Jestem w szoku potym co tam przeczytałam.Dlaczego podwładnym zakonnicą zamyka się usta?I często każe im się okłamywać innych?Spotyka się tam nie zdrową rywalizacje i zazdrość,zawiść.A w zakonach męskich tego nie ma.Czy to znaczy,że to są dwa różne światy? Może,też dwie różne religie?Pytam,bo często czytam pismo święte nigdzie tam nie ma mowy o znęcaniu się nad drugą osobą.A w zakonach żeńskich to ma miejsce.😠Czemu kościół na to pozwala?Czy Bóg jest z tego zadowolony?Ja uważam,że nie.Bo przecież osoby duchowne powinny pokazywać jak się czyni dobro,a nie zło.😥

Matka Celelestyna i duch soboru

Matka Celestyna i duch soboru.W tym rodziale dowiedziałam sie o tym,że siostrom nie wolno było spotykać się nawet z rodziną.😥Miały one całkowicie poświęcić sie dla zakonu.Czy właśnie tego oczekiwła od nich Bóg?Miały one nawet całować stopy Swoich przełożonych.Spać miały tylko na wznak.O wszystko musiały prosić.Nawet o kupno bielizny,czy podpasek.😠W ogóle o wszystkim decydowali przełożeni.Czy to oznacza,kobiety,które szły do zakonu były ubezwłasnowolnione?W Kanadzie siostry funkcjonują jak inni ludzie. Jeżdżą na rowerze.Odwiedzają Swoje rodziny.Chodzą do kina.Tylko u nas nic się nie zmienia.Czego się boimy?

Mistrzyni postulatu

Mistrzyni postulatu opowiedziała autorce książki,że w jej zgromadzeniu nikt nie ma przed sobą tajemnic. Prowadzą ze sobą rozmowy.Mają wspólny budżet.O nic nie muszą prosić.Chodzą ubrani po cywilnemu. Kształcą się.Do wszystkich podchodzą z miłością i życzliwością.A   kandydatki przed wstąpieniem do zakonu korzystają z pomocy psychologa jeśli to jest konieczne. Czemu w innych krajach myślą przede wszystkim o człowieku,a nie o bzdurnych przepisach?Cz w Polsce kościół,aby się z Nas wszędzie śmiano.😠

Władza kościoła

Władza kościoła nie chce,aby kobiety decydował o czymkolwiek.Nawet Jan Paweł 2 uważał,że kobieta najlepiej sprawuje się w roli Matki.Szanuję zdanie Naszego Papieża,ale nie rozumiem dlaczego kościół nie chce dopuścić kobiet do głosu.Czyżby obawiał się tego,że kobieta może przewyszyć Swoją inteligencją nie jednego męzczyznę?I dlatego chce nas zdyskredytować?😠

Zakonnice feministki

Zakonnice feministki były potępione przez Watykan tylko dlatego,że walczyły o równo uprawnienie kobiet w kościele.Oraz stawały za tym,aby była aborcja oraz związki osób tej samej płci.Skoro kościół jest przeciwny aborcji to niech Mi teraz wytłumaczy skąd ludzie mają mieć pieniądze na wychowanie dzieci jak nie mają pracy.😥Bo w Naszym kraju bardziej się dba o cudzoziemców niż o nas.Skąd kościół wie,że miłość gejów czy lezbijek jest gorsza od tej,która łączy mężczyznę i kobietę?

Zakonnice z lotu ptaka

Zakonnice z lotu ptaka.Ten rozdział miał nam pokazać jak wygląda życie Polskich zakonnic z lotu ptaka.Niestety nie uda tego zrobić.😥Ponieważ autorka książki była ciągle odsyłana do tabelek,z który nic nie wynikało.Czemu nikt nie zapytał zadnej z sióstr o jej zainteresowania, lub uczucia?Czy to dla tego,że uważa się kobiety za gorszy gatunek ludzi? Skoro tak jest to po co mężczyźni się z nami wiążą?